Dziś czas na dodatki. Pewnie większość z Was ma już wybraną i zamówioną suknię ślubną. Dlatego nadchodzi ten moment, kiedy zaczynasz zastanawiać się jak i czym dopełnić całą stylizację. No cóż, łatwo nie jest.. ale też nikt nie mówił, że będzie.. Zacznijmy od samego czubka problemu.., otóż wiele z Was zastanawia się co włożyć na głowę. Tradycyjny welon?, fascynator ? toczek ? a może kwiaty lub wianek?. Jeśli welon, to jaki ? długi czy krótki? jeśli kwiaty, to postawić na żywe czy może nie ryzykować i wziąć sztuczne ?. A toczek ? – z woalką czy bez ?. Każdy wybór to początek nowego wyboru.

Zacznijmy od tradycyjnego welonu. Sło­wo we­lon, po­cho­dzi od ła­ciń­skie­go ve­lum i ozna­cza upię­tą u gło­wy prze­zro­czy­stą za­sło­nę. Jego symbolika w ciągu ostatnich tysiącleci zmieniła się wielokrotnie, ale welon osłaniający twarz panny młodej wciąż jest przede wszystkim symbolem dziewictwa. Czy to oznacza, że już żadna z nas nie powinna iść do ślubu w welonie ? Oczywiście nie ! Welon jest po prostu jednym z elementów stylizacji. Należy dobrać go nie tylko do sukni, ale przede wszystkim do fryzury i sylwetki. To że welon musi być w kolorze sukni jest oczywiste.Oczywiście jest wśród nas pewna grupa ekstrawaganckich dziewczyn, które chcą mieć welon w kolorze np. czerwieni lub błękitu, chociaż, tu ciekawostka :w Turcji dziewczyny tradycyjnie noszą właśnie czerwony welon. Zresztą czerwień to kolor, który kilka wieków temu nosiły także panny młode w Europie. Uff na szczęście nie jesteśmy w Turcji .. dlatego zdecydowana większość wybierze welon w kolorze sukni.

Zasada doboru welonu powinna być jedna: jeśli suknia jest prosta, można pozwolić sobie na bardziej ozdobiony i „bogaty” welon, jeśli natomiast suknia już sama w sobie jest wyrafinowana- to wówczas welon powinien być absolutnie „niezauważalny”. Welon nie może konkurować z suknią ! Ma być jedynie jej uzupełnieniem.

Od kilku sezonów bardzo modne i popularne są welony obszyte koronką. Wyglądają faktycznie pięknie i imponującą, ale pod jednym wszak warunkiem, że nie przesadzimy. Nie ma nic gorszego niż suknia z koronki a do tego cały welon obszyty koronką. Koronka na koronce.. czy aby nie za dużo ? W salonie w którym wybrałaś suknie, poproś aby welon został dobrany indywidualnie. Jeśli Twoja suknia ma zabudowaną koronkową górę, to spraw sobie welon długi, który będzie miał obszytą koronką tylko część ciągnącą się za suknią. Dzięki temu uzyskasz efekt delikatności a nie efekt przepychu.

Ważną rzeczą przy wyborze welonu jest również nasza sylwetka. Jeśli jesteś drobna i filigranowa, to nie wybieraj welonu wielowarstwowego, bo on Cię po prostu przytłoczy. Jeśli masz mocniejszą budowę ciała, możesz dobrać bardziej widoczny welon ale nie przesadź ! Obfity, wielowarstwowy welon z lamówkami układającymi się w poprzeczne linie – poszerzy twarz i nada objętości całej sylwetce. Jeśli chcesz wyglądać szczuplej (ba, każda chce !) wybierz długi welon, cięty opadający wzdłuż pleców, utworzy się pionowa linia, która optycznie wydłuży i wysmukli sylwetkę. Natomiast te z Was, które mają szersze biodra, powinny absolutnie unikać welonów kończących się na wysokości bioder, zwłaszcza jeśli welon będzie posiadła lamówkę lub jeśli będzie ozdobiony tak aktualnie modną koronką. Po prostu lamówka lub koronka stworzy poziomą linię na wysokości pupy, co niestety dodatkowo ją poszerzy. Jeśli jesteś niska, to dobrym wyborem będzie welon krótki lub półdługi, natomiast jeśli czujesz się zbyt wysoka, lub Twój narzeczony jest niższy – to wybierz welon dłuższy i najlepiej wykończony koronką, taki zabieg optycznie przyciągnie sylwetkę w dół.