„Sezon targowy” rozkręca się na dobre. Wiele osób powątpiewa w sens targów – my nie. Targi to doskonała okazja nie tylko do tego, aby zaprezentować swoją ofertę, „nastroszyć piórka” i pokazać co się ma najlepszego, ale to przede wszystkim rekonesans trendów na kolejny sezon ślubny. Jest bardzo wiele imprez ślubnych, od małych kameralnych aż po największe przedsięwzięcia. To nie znaczy, że musicie zwiedzać wszystkie imprezy targowe w mieście – przecież byłoby to istne szaleństwo ! Ale na pewno warto pójść tam, gdzie organizatorzy oprócz samego oglądania stoisk wystawców, zapewniają tematyczne warsztaty lub panele dyskusyjne.

Dzięki temu, że się z Wami się spotykamy, rozmawiamy, wiemy czego szukacie. Wiemy jakie macie wizje swojej wymarzonej sukni, co Wam się podoba a co absolutnie nie. Dla nas to jest cenne źródło inspiracji.

W tym roku zdecydowanie Waszą uwagę przyciągają suknie proste. Sezon ślubny 2015 z pewnością będzie należał właśnie do nich. Proste muślinowe oraz tiulowe suknie cieszyły się największym zainteresowaniem. Wiele z Was szuka sukni, które będą miały ramiączka lub zabudowaną górę. Koronkowe góry wciąż górą. Widać, że lubicie czuć się w sukni pewnie.

Często w trakcie targów pytacie nas, czy możecie modyfikować suknię, tak, aby odpowiadała Waszym wyobrażeniom o tej idealnej. Dziewczyny, tak !!! Trzy razy tak !! Możecie łączyć modele, zmieniać fasony i wymieniać koronki !! Naszą podstawową zasadą jest : to suknia ma być dostosowana do Ciebie, a nie Ty masz dostosowywać się do niej.